|
Gdybyśmy awansowali to i na tych 30 latkach można by zbudować klub na 2-3 sezony do przodu. Tyle, że żaden z nich nie gwarantuje jakości w ekstraklasie.
Także mokre sny Markusa co do Hiszpanów i nie tylko, budowy na przyszłość i jakości to się skończyły pół roku temu jak odchodził Mula, Fernandez, Igbekeme, czy wcześniej Poletanović.
Teraz to my już na szrot mówimy dobry piłkarz, a z tego Algierczyka przepasionego Markus próbuje robić potencjalną gwiazdę albo chłopa, który pomoże w I lidze, a jak się odbuduje to i na ekstraklase wystarczy - tymczasem gościu jest poniżej poziomu szrotu. To już jest ściąganie kogokolwiek, aby ktoś przyszedł grać i łatać dziury. No ale skoro AI tak wybiera to pewnie warto iść tą drogą.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|