Jaroo1 napisał(a):

Markus też sprytnie wspomina ciągle o Carbo. Reszta tych wczesniejszych hiszpańskich nabytków to już stare dzieje. A ci co przyszli ostatnio z Carbo coś są bez formy więc już Markus o nich nie pisze, że to wielka jakość dla Wisły.
Ciągle podaje tylko przykład jaki Carbo jest wartościowy dla klubu i jaka to dobra droga szukać tam piłkarzy.
|
Carbo już też zaczyna dotykać "efekt Wisły", więc trzeba go eksploatować póki się jeszcze da, rozumiem Markusa
Natomiast niezależnie od tego tworzenie na bazie obecnych +/-30-latków teorii o długofalowym budowaniu drużyny na walkę o puchary w ekstraklasie w nieokreślonej przyszłości jest jakimś wyższym poziomem abstrakcji.