Jaroo1 napisał(a):

Ja nie mówię, bo może ten Algierczyk by był ok, może, może bo przecież zawsze można powiedzieć może. Ani ja tego nie wiem, ani Ty, jak będzie wyglądać przyszłość. Jeśli chłop np się odbuduje, złapie formę, to skoro w ekstraklasie rumuńskiej coś strzelał, startował w Marsylii i w Cluj coś tam sobie pograł, to na pewno jak na I ligę byłby dobry.
Problem jest właśnie taki, że my mamy już takich ludzi z 10.
|
Ano. Nie wiem ile jeszcze razy nasi włodarze muszą się sparzyć, żeby się zorientować, że nawet sprowadzanie stosunkowo tanich piłkarzy do odbudowania, w sytuacji, gdy sprowadza się ich wagonami, wcale nie oznacza, że ma się tanią kadrę.
Trzech grzejących ławę (lub krzesełka w poczekalni przychodni ortopedycznej) graczy kosztujących 2 tys. euro za miesiąc kosztuje klub dokładnie tyle samo, co jeden piłkarz za 6 tys. euro. Ale my się dalej będziemy ekscytować, że sprowadziliśmy zaje*istą okazję za taniochę.
Inna sprawa, że w naszym przypadku nawet jakiś okaz zdrowia najdalej za dwa-trzy miesiące też się, dziwnym trafem, rozsypie, potem, równie dziwnym zrządzeniem losu, zostanie źle zdiagnozowany i wróci do gry trzy razy później niż powinien.
Za te dwa tysiaki euro może udałoby się nawiązać współpracę z kimś, kto jako tako ogarnia fizjoterapię.