Żeby móc kogokolwiek i gdziekolwiek rozwijać, to musi być normalny właściciel klubu, który swoim działaniem pokazuje swoją stabilność umysłową, co się przekłada na stabilność firmy czyli klubu.
Jeśli właściciel np. nie chce zwolnić pana Sobolewskiego, a cała Polska wie, że tylko zwolnienie Radka jest słuszne, jeśli właściciel po dymisji Sobolewskiego jeszcze opowiada w mediach, że algorytm go bronił, on by go nigdy nie zwolnił itd jeśli właściciel już na początku pracy TRENERA (czyli osoby, która ma stanowisko pracy niepewne, nie ma trenerów, którzy w jednym klubie cale zycie robia, są wyjątki gdzie trener robi długo ale przeważnie pewnie 1-2, max 3 lata i jest wyjazd z klubu) mówi, że dopóki on będzie włascicielem to Sobolewski będzie trenerem, to chyba można się jedynie domyślać jaka atmosfera panuje wewnątrz klubu.
Tam musi być taki kocioł w głowach. I nawet jak ten kocioł jest wypierany, wmawiane jest poprzez niestety puste słowa, że pracujemy, awansujemy, jesteśmy silni to i tak ludzki mózg jest na tyle głupiomądry, że wie gdzie leży słusznosć i prawda, i z tyłu głowy tam jest, że gdzie my z takim swirem na stanowisku właściciela?
Można powiedzieć, ze w Wiśle nie ma nic. Własciciel w roli prezesa, Kiko, który już nawet nie ma kogo z Hiszpanii polecić, zostali słabi piłkarze, wizja rozwoju oparta na pustych gadkach, ciągle zatrudnianie szrotu, kontuzjowanych, starych, młodych piłkarzy, później po 1-3 rundach wymiana na kolejne zamienniki.
Ten klub jest z dykty, on istnieje iluzorycznie. Tyle zbudował Królewski. Wisła żyje na x, w gazetach hiszpańskich ale przecież nikt głupi nie jest i jakw tym burdelu siedzi to wie co się dzieje i na pewno to nie daje podstaw do tego aby się rozwijać, bo sport to głowa, a jak głowa jest ciągle zasmiecona to nie ma mowy o rozwoju sportowym.
Nawet taki głupi filmik wrzucony z akcjach z meczu z Tychami. Przecież jak to normalny piłkarz obejrzy, to sam przed sobą powie "co oni ....a wstawili, dlaczego oni ośmieszają klub i nas?". Nawet w takiej materii Jaro wywołuje wstyd i zażenowanie w tych ludziach - tak obstawiam, bo nikt normalny po tym filmiku nie powie, że super poskładane, rzeczywiście gdyby nam tych podań nie blokowali to by było z 10:0 dla nas, no jedynie skuteczności zabrakło.
Cytat:
Ludzie, obudźcie się. Żeby budować drużynę na puchary europejskie, trzeba najpierw zbudować drużynę na utrzymanie w ekstraklasie. Żeby zbudować drużynę na utrzymanie w ekstraklasie, trzeba najpierw zbudować drużynę na awans do ekstraklasy. Nie ma takiego planu długofalowego, który pozwoli na stworzenie drużyny na puchary w pierwszej lidze jeśli ta drużyna nie będzie w stanie awansować do ekstraklasy.
Oczywiście można wierzyć w bajki, że zbudowaliśmy drużynę na ekstraklasę, a tylko nieszczęśliwy zbieg okoliczności sprawia, że drużyna, która z powodzeniem grałaby w ESA nie potrafi grać w I lidze. Prawda jest natomiast brutalna - jeśli ktoś nie potrafi grać niżej, to tym bardziej nie poradziłby sobie wyżej.
|
Jedyne co sobie mogliśmy zbudować pod ekstraklasę, to mocny skład,z którego by się ostało może 3 może 6 kopaczy do eklapy. Mogliśmy ale bieda i złe decyzje sprawiły, że już u nas tych najlepszych, którzy powiedzmy, że w ekstraklasie nie byliby osłabieniem, nie ma.
Ale Markus woli bredzić, on teraz z Królewskim buduje na Algierczyku ekipę pod eklapę.
Markus uważa, że klub się rozwija. Niestety smutna prawda jest taka, że z tymi finansami nie zbudujemy w I lidze nawet namiastki ekipy pod eklapę, a z tymi piłkarzami, których obecnie mamy to nie wiem czy by się jeden nadawał do ekstraklasy, bo my właściwie nie mamy żadnego wartościowego piłkarza. Może Carbo i Uryga z racji tego, że ma doświadczenie na tym poziomie. Reszta w przypadku awansu jest od razu do wymiany. Nie ma obrony, nie ma bramkarza, nie ma pomocy skrzydłowych, jest napastnik co potrzebuje 10 okazji żeby strzelić gola w I lidze. No ale Markus dzielnie buduje. Bo my mamy wizję rozwoju i ciągle nią podążamy.