Jaroo1 napisał(a):

Kolejny po Rude oraz dziesiątkach kopaczy, których trzeba zobaczyć na oczy, żeby się okazało w praktyce, jaki jest słaby.
Bardzo super działanie. Szkoda, że na szkodę Wisły.
Szukanie kwadratowych kół. Zamiast wybierać normalne, optymalne i proste rozwiązania to lepiej ściągnać magika Rude, który się okazuje cieniasem albo kopacza, który przed chwila ważył ponad 100 kg i był skonfliktowany z klubem - no bo przecież skoro zawsze istnieje szansa, że to się może udać, to próbować trzeba.
Tymczasem inne kluby idą po najniższej linii oporu i są ponad Wisłą, która już drugi sezon buduje się w I lidze.
Ściągają jakichś normalnych kopaczy, nawet polskich drwali, albo młodzież i im jakoś wychodzi. Tylko u nas trzeba podejmować nieoczywiste kroki, spektakularne, a i tak koniec końców okazuje się, że ta cała machina nawet nie potrafi ruszyć i przepala się czas, pieniądze na podejmowanie głupich działań.
Zajebiście takimi Markusami Jaro zakręcił. W głowie sieczka, AI, nowoczesny klub, nieoczywiste wybory, trener w Wiśle niczym z bajki, wybieranie trenera Barcelonie. Obudźcie się z tego pięknego snu. Bo póki co zanosi się na góra top 6, a Lechia z tą niepewną MADA prędzej w top 2 niż my.
Tak wam jebaniec w głowach namieszał, że bronicie gówna, zamiast go do muru przyciskać co on odwala.
|
Na szkodę Wisły działają jedynie ci, którzy pragną storpedować transfer potrzebnego drużynie wysokiego napastnika na podstawie opinii rumuńskich działaczy czy kibiców, a nie tego, co ten zawodnik rzeczywiście potrafi i jak aktualnie wygląda. Mówimy o pięciokrotnym Mistrzu Rumunii, zawodniku który generalnie w Cluj się sprawdził i notował mnóstwo bramek oraz asyst. Logiczne jest, że trzeba sprawdzić, ile z tego dziś mu zostało zanim podejmie się jakąś decyzję.
Ale Tobie Jaroo1 nie chodzi o dobro Wisły. Tobie chodzi tylko o dowalenie Królewskiemu teraz poprzez osobę Rude, by odszedł z klubu i oddał go znów w ręce takich osób jakimi był niegdyś Mięta-Mikołajewicz. To jest Twój cel tak jak Koalika, prawda? No zdobądź się na odwagę i powiedz to wreszcie wprost.
Krytykowanie Królewskiego za każdą, obojętnie jaką decyzję nawet dobrą i słuszną, czy robienie z Rude fajtłapy jeszcze zanim pojawił się w Krakowie jest słabe i żałosne. Czemu ma służyć? Bo na pewno nie świadczy dobrze ani o Twojej inteligencji ani intencjach.
Twoja słynna sraczka nienawiści dalej nie tylko jak widać Ci nie przeszła, ale wyraźnie się nasila, bo zwietrzyłeś szansę na klęskę Wisły po słabym meczu z Tychami.
Brawo Ty. Niezły z Ciebie kibic.
