Pomyśl jeszcze trochę, a odpowiedź się znajdzie.
Na jesieni, za Sobola, było jeszcze dużo czasu i szansa, że w perspektywie czasowej może coś się zmienić na lepsze.
Teraz, na wiosnę, czasu już jest coraz mniej, a Rude został sprowadzony po to by:
- być lepszym od Sobolewskiego - a na dzisiaj wydaje się, że nie jest
- natychmiast wyciągnąć ze swoich rodaków lepszą grę, w imię posługiwania się tym samym językiem, a na dzisiaj wydaje się, że nie wyciąga.
No i wisienka na torcie - czy ktokolwiek napisał już o konieczności zwolnienia Rude? Czy raczej o tym, że jak na razie nie spełnia oczekiwań?