|
Problem Carbo był wczoraj widoczny i jasne, było to osłabienie. Natomiast to jakie babole ten człowiek robił w meczu ze Stalą, to nie gwarantuje, że mamy kogokolwiek sensownego. Ilość to może jest jaka Sapała, Basha czy Duda ale co z tego..
Mamy terminarz jaki mamy, kto wie czy do kontuzji nie dochodzi Villar.
Nie jestem fanem tych zaciągów eramsusów i uważam, że to się wszystko wydupcy za kilka kolejek, natomiast nie można opierać wyników na formie Goku ( który to widzę co raz bardziej łapami zaczyna mahać i muchy w nosie) i Rodado.
Przyjdzie słabsza forma, kontuzja i kto tu ma strzelać? Sobczak - no z całym szacunkiem dla jego zaczeski, to bez przesady.
|