Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#93482
Stary 22.02.2024, 19:29
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Nie przebijesz mnie.
Mam w domu sportowe kanały rumuńskie i w żadnym z meczów jakie widziałem w ubiegłym roku osoba Omraniego nie rzuciła mi się w oczy.
Ależ ja Cię nie muszę przebijać.

Filmiki przedstawiające bramki zdobywane przez Omraniego i asysty, które notował pokazują dokładnie to, o czym mówię: są fałszywe?

Algierczyk był wartościowym napastnikiem, który sporo tych goli w Rumunii nastrzelał, zanotował mnóstwo kluczowych podań, zdobywał bramki głową, lewą nogą, z bliska i z dystansu, umiał wygrać pojedynek jeden na jeden, zastawić się, zgubić krycie, odpowiednio zachować w trzeciej tercji. To wszystko jest do odtworzenia i zobaczenia dla każdego, włącznie z tymi, którzy nie oglądają na co dzień rumuńskiej telewizji.

Dawał on sobie świetnie radę pracując pod ręką nie tolerującego lenistwa i lekceważenia obowiązków Petrescu, odnajdywał się w tej sytuacji, zdobywał z Cluj najwyższe trofea w kraju jako jego podstawowy piłkarz - to nie jest coś pomijalnego. Sobczak o grze na takim poziomie sportowym i w tak silnej drużynie może tylko pomarzyć.

Dziś pytanie brzmi tylko jak bardzo Omrani zmienił się od tego czasu, czy jest szansa, by szybko do tego wrócił. Odpowiedź na nie to broszka Rude - nie Twoja, nie skonfliktowanych z Algierczykiem działaczy jego ostatniego klubu, ani być może Koalikopodobnych kibiców z Rumunii, których próbowałeś cytować jako wartościowe źródło informacji o piłkarzu. Pewnie gdyby ktoś pogrzebał głębiej znalazłby na rumuńskich forach i inne przeciwstawne opinie.

Rude powinien go zobaczyć i wtedy będzie mógł miarodajnie go ocenić, a nie tylko na podstawie opinii kibiców i działaczy ostatniego klubu Algierczyka, otwarcie mu nieżyczliwych.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując