Jaroo1 napisał(a):

Kuba dobry chłopak, który wiele w życiu przeszedł, a później wiele serca zostawiał na boisku i poza nim, pomagając innym.
Szkoda, że ta więź z Wujem i ogólnie przeszłość, która chyba sprawiła, że ufa tylko najbliższym i myśli, że skoro mają dobre intencje to są najlepszymi z możliwych fachowców, sprawiła, że jak przejął Wisłę to musiały takie cyrki wyjść z Wujem i Dawidem, bo wiele stracił na tym jako ważna postać dla Wisły.
Jako piłkarz ideał, jako człowiek, super persona ale jako osoba do zarządzania klubem to niestety porażka.
|
Znasz go, że mówisz, że jest super personą?
Za grę w piłkę zasłużył na uznanie, ale za to co się dzieje sportowo i organizacyjnie w Wiśle odkąd tu jest - tj. hańba, dopóki tego nie naprawi tzn. Wisła nie wróci do extra i nie będzie chociaż spokojnej gry przynajmniej około 10 miejsca.
Przekazy medialne jaki ktoś jest można sobie w d wsadzić.