|
Łatwo odczytać kto w tym wyścigu jest największym populista, kto miałbym największe zrozumienie dla naszej sytuacji, a kto woli powiedzieć tyle żeby nic nie powiedzieć.
Nie nastawialbym się, że cokolwiek się zmieni w kwestii naszych spraw po wyborach. Gorzej chyba i tak nie będzie, co najwyżej tak samo źle. Na nasze szczęście odpadł Raś bo to (chyba) była jedyną opcja zdecydowanie optujaca za drugą stroną błon.
|