Watts napisał(a):

jak Markus widzi 30-letniego chłopa, który w Rumunii ostatni dobry sezon miał 4 lata temu, a od tamtej pory głównie oskarżają go o nadwagę i lekceważenie treningów, a podrzuca nam go agent Rodado, to robi oczy jak pięciozłotówki
jak do Wisły przychodzi 18-latek z Garbarni na uzupełnienie składu z potencjałem na rozwój, to Markus z dwóch kont na Twitterze pisze że co to ma być za transfer, a tutaj że przeciętny, mimo że gołym okiem na tle przeciwnika z ekstraklasy widać, że dużo potrafi nawet na poziom tej swojej II czy III ligi, a o jego istnieniu dowiedział się wczoraj
przecież to jest jakiś kosmos, jak mu się to skleja w głowie, nie wiem
|
Ten 30-letni chłop ostatnio z Rumunii ma już konkretny dorobek i strzelił tam bodajże 47 bramek, ma w CV także grę w konkretnych i uznanych klubach. Ja nie będę udawał, że wierzę, iż stało się to przypadkiem i pozwoliły mu na to nie umiejętności, tylko rekomendacja jakiegoś kibica typu Wattsa, robiącego oczy jak pięciozłotówki na dźwięk nazwiska Dziedzic.
Omrani ma też w internecie filmiki, gdzie jest pokazane jak te bramki zdobywał: że umiał strzelić zarówno głową, jak i lewą nogą zarówno z bliska jak i z dystansu, że technicznie nie jest tam bezradny, że umiał grać ciałem, ustawić się, a nawet dobrze podać.
Skoro twierdzisz, że się roztył, podaj ile ważył dwa lata wcześniej, a ile waży teraz? Wiesz to prawda, skoro o tym piszesz? I podaj przykłady jak lekceważył te treningi skoro twierdzisz, że coś takiego na pewno miało miejsce? Czyżbyś opierał się tylko na plotkach? To jak to jest, co masz na poparcie swoich słów? Jakiś konkret, choć jeden, czy samo rozsiewanie plotek?
Zawsze finalną ocenę aktualnych umiejętności i możliwości zawodnika przeprowadza trener, są testy medyczne i wtedy zapada decyzja czy zawodnik na pewno się nadaje, jak bardzo dziś odstaje np. od obrazu z filmików sprzed dwóch lat. Sugerujesz, że Wisła tego nie zrobi w tym przypadku? Czy ja napisałem, że na pewno będzie wzmocnieniem? Że na pewno się nada? Nie? Dziękuję.
Na filmikach pokazujących dotychczasowe dokonania Dziedzica (a konkretnie na jednym ze Stalą Mielec, bo innych chyba się jeszcze nie doczekał) nie ma nic, co czyniłoby go piłkarskim geniuszem i Bóg wie jakim talentem, który już teraz mógłby być Bóg wie jakim wzmocnieniem. Więc o tym pisze. Tyle.