|
Nie udajmy nawet, że on zagra u nas choćby jeden mecz. Dostal kontrakt na... 3 miesiace i tyle go będziemy widzieć.
Jakby chociaż był pod gra to możnaby go rozpatrywać jako poważną konkurencję dla Ratona. Tak to jest skazany na oczekiwanie na kontuzje/seryjne błędy rywala do bramki. Zapewne tak samo jak w poprzednich klubach gdy grał mniej niż 50% spotkań w sezonie.
|