Markus napisał(a):

Zresztą nawet w tym meczu procent skutecznych podań Dudy: 83,6, a Carbo niewiele gorszy: 80,7%. Ale Dudę za niego chwalimy a Carbo tylko ganimy, tak? Pomijam już takie sprawy, że gdyby pójść w to głębiej, Hiszpan miałby więcej dokładnych podań dynamizujących akcje do przodu, dłuższych i zapewne również prostopadłych. Większość podań od Dudy to były zagrania piłki do najbliższego kolegi i do tyłu.
.
|
To akurat nieprawda.
Obejrzałem sobie mecz ponownie i spora część podań Dudy była do przodu i dynamizowała akcje.
Pomijam już takie sprawy, że gdyby pójść w to głębiej, Hiszpan miałby więcej strat i groźnych strat.
Duda miał kilka strat, lecz zapamiętałem szczególnie jedną, gdy po niej zachował się bardzo odpowiedzialnie i w ciągu kilku sekund piłkę ponownie odzyskał wślizgiem.
Obserwując grę Dudy zauważyłem też wiele udanych dryblingów, minięć rywala, wyjść z piłką na wolne pole, stwarzania przewagi po wygranym pojedynku w środku pola.
Podejrzewam, że dostał pozwolenie na większe ryzyko gdyż technicznie też poszedł do przodu.
Gdyby był jeszcze trochę szybszy to byłby jak drugi Llonch.