Błaszczu_WIŚLAK napisał(a):

|
No to myślę, że sie grubo mylisz albo specjalnie wprowadzasz w błąd.
|
gibałowiec Kucharczuk w pierwszym wpisie po trzech latach po kwadransie od mojego mi odpowiada, że wprowadzam kogoś w błąd, śmiechu warte
rozumiem, że radni miejscy i dzielnicowi Krakowa dla Mieszkańców rozkręcając akcję przeciwko planowi Garbarnia 2.0 spodziewali się że zareaguje tylko garstka kibiców Garcy, ale kibice Wisły też mają prawo wiedzieć, jak to wygląda i czego mogą się spodziewać w przyszłości również dla Wisły. na grupkach dzielnicowych i osiedlowych zakładanych przez Gibałę i w mediach mu sprzyjających (portal na L) jest dużo wrzutek związanych z rozrzutnością miasta i walką z deweloperami, umówmy się że po pontyfikacie Jacka to nie jest szczególnie trudne, i gdybym nie był świadomy politycznego wyrachowania (i to że to stronnictwo to przebrani gowiniarze z paroma lewicowymi złogami) które stoi za tym, pewnie osobiście sam bym się z wieloma rzeczami zgodził i poparł
dlaczego przytaczam przykład Garbarni? z perspektywy kibica Wisły, piłki nożnej, sportu, na pewno niejedna lampka powinna się zaświecić w głowie, nie tylko dlatego że kandydat na TikToku mówi głównie o sporcie amatorskim i szkoleniu dzieciaków. gibałowcy notorycznie zarzucają Garbarni rozrzutność mimo że to klub który w każdej lidze w której gra ma prawie najniższy budżet, aktywiści domagają się udostępnienia dokumentów finansowych klubu, więc na luzie jestem sobie w stanie wyobrazić, że któregoś pięknego dnia narzekania Wisły na wysokie opłaty za stadion mogą się kiedyś spotkać z pytaniami z ratusza typu: a ile państwo wywalili na transfery i kontrakty? dlaczego miasto ma wspierać prywatny biznes? wiecie ile już wywaliliśmy na ten stadion? i ludzie to poprą bo nawet jeśli tolerują piłkę, sport, kibicowanie itd. kryzys wyczulił ich na publiczne wydatki, tych kilkudziesięciu kibiców Garbarni z perspektywy wyborów to nie jest problem, ale jeśli to się poniesie szerzej kto wie, dlatego tak szybko zareagowałeś
w okolicy, gdzie nawet bez działek Garbarni jest blok na bloku i tylko w ostatnich miesiącach ruszyły albo wyrosły budowy POZA działkami Garbarni, klub jest stawiany pod ścianą przez gibałowców (Maślona) i ich zaplecze aktywistyczne, którym nie podoba się plan Garbarnia 2.0, oprócz dwóch bloków dla dewelopera zakładający powstanie parku dla mieszkańców i całej ścieżki rowerowej wzdłuż Wilgi. dyskusja na temat tej sprawy wśród mieszkańców opiera się na argumentach z kosmosu (korytarze powietrzne, zimorodki nad rzeczką itd.) i bazuje na nieświadomości na temat problemów Garbarni (wywłaszczenie ze stadionu przy ulicy Barskiej gdzie zburzono stadion Garbarni i postawiono hotel Forum, 15 lat bezdomności i spadków z ligi, a potem wegetacja) albo przekonaniu, że skoro miasto po 15 latach kopsnęło Garcy trochę nieużytków w ramach zadośćuczynienia, to jest ziemia miasta (w domyśle: mieszkańców) i nie mogą nią rozporządzać żeby się utrzymać, w dodatku aktywiści jak twój kolega z podcastu Fijak organizują zamknięte spotkania dla mieszkańców z pominięciem przedstawicieli Garbarni, a z grupek w internecie blokują i wyrzucają ludzi, gdy okazuje się że mają jakieś kontrargumenty i chcą dyskutować z propagandą

tacy obywatelscy, przyjazni i transparentni