s1mone napisał(a):

Choćby z powodu przytaczanego przeze mnie wcześniej rachunku prawdopodobieństwa : możliwość spotkania się dwóch tak wybitnych parodystów jak Raton w jednym klubie jest nierealna
|
I wtedy wchodzi Wisła: "potrzymaj mi piwo".
Nie mam absolutnie nic do tego Białorusina, ale od lipca poza grą, raczej pod sukcesy zespołów w których grał był podpinany, niż był wiodaca postacią, ale cóż, w PL wyczerpały się dostępne opcje. Tym bardziej że z tego co mówi Karcz mieliśmy dziś podpisywać bramkarza Zagłębia. Mamy jednak, co mamy. Opcja 1,2,3 czy 4 się wysypała więc bierzemy kolejnego na liście.
Uważam za więcej niż pewne, że jesienią już go u nas nie będzie. Ratón jest przynajmniej w rytmie meczowym, i jak się nie wykrzaczy albo nie zacznie seryjnie zawalać to miejsca nie straci w obecnej sytuacji