FraMat napisał(a):

|
Pamiętam zmianę stylu po przyjściu Kasperczaka, po przyjściu Petrescu, a po przyjściu Maaskanta była ona wręc spektakularna. Pamiętam jak sam stwierdzałeś wtedy, że widać zmianę (mówię o Maaskancie)
|
Dzisiaj mamy w kadrze zawodników na takim poziomie jakich mieliśmy za Kasperczaka, Maaskanta,czy nawet Petrescu?
Oczywiście że nie. Dodatkowo oni dostawali nowych piłkarzy do swojej koncepcji gry, którzy robili ten progres i w oparciu o których on następował. Rude dostał jednego Bregu. Zatem to taka sama sytuacja, prawda?
A jak nie dostrzegasz np. asymetrii w ustawieniu Wisły i jej zmianach w trakcie meczu, choć jest tak wyraźna jak Kaplica Sykstyńska w Watykanie (lewy obrońca ustawia się i operuje w ofensywie znacznie wyżej niż prawy i na odwrót), to nic dziwnego, że nie dostrzegasz kompletnie niczego nowego w grze ustawieniu, organizacji i taktyce Wisły. Jak postanowiłeś być ślepym, to ani ja, ani Wolfy, ani nikt inny Cię z tej ślepoty nie wyprowadzi, jedynie wyniki Wisły, które mam nadzieję będą dla nas wszystkich zadowalające.
