|
Co do Rudego - na plus : fart po jego stronie i nos do zmian.
Zmiany stylu gry z piłką przy nodze nie uświadczyłem. Powiedziałbym że była na poziomie Sobola, czy ostatniego meczu Jopa. Ogólnie albo Stal taka mocna, albo my zagraliśmy bardzo słabo. Zauważyłem za to, że chyba trochę szybciej przechodziliśmy do pressingu niż za Sobola / Jopa. Ale nie założyłbym się o to. Nie widziałem tych zachwalanych przez Markusa kierunkowych przyjęć czy nowej jakości rozgrywania.
Ja mam nadzieję, że to kwestia ciężkich nóg po obozie i pewnej niewiadomej jaka przychodzi z pierwszym meczem.
Jedna rzecz mnie pociesza.
Jeśli chce się być liderem - takie mecze należy przepychać kolanem, co właśnie zrobiliśmy.
Ważne, żebyśmy tego nie musieli robić za często, bo zrobią się ciężary.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.02.2024 o godz. 13:50.
|