Wolfy, znowu sobie coś uzbdurałeś. Nie wiem czy dlatego, że nie czytasz ze zrozumieniem, czy robisz to po łebkach, czy po prostu lubisz polemizować z wyimaginowanym punktem widzenia, którego nikt nie prezentuje
Ale spoko, stwierdzenie że Carbo zagrał słaby mecz to od razu histeria

Szczególnie po tym jak zaliczył stratę bramkową i sprokurował karnego....
I tak, to że napisałem w przypadku Ratona, że było całkiem dobrze, było obliczone na to, że nie chcialem przyznać, że było dobrze

Przestań bredzić, bo niebezpiecznie upodabniasz się do Drozda.