s1mone napisał(a):

|
Sęk w tym, że wg mnie Carbo piłki w ogóle nie dotknął.
|
Hmm, to dlaczego piłka nie poleciała w stronę bramki? Tylko została tuż za nogą Carbo? Jakaś nadnaturalna siła ją zatrzymała? Bo przecież chłop ze Stali w piłkę trafił. Czy też nie trafił i tylko kopnął w nogę Carbo?
Zaznaczam z góry, że Stefański sędziował jak nie Stefański. I nie można mieć do niego pretensji. On karnego nie gwizdnął, bo widać było że faulu tam nie ma. To Var wymusił na nim decyzję.