Markus:
Boże człowieku, a gdzie ja pisałem że Carbo nie ma techniki?
Z tobą rozmowa jest jak z głupim.
Xx : Uważam, że xx jest niski.
Markus : pokaz mi szybszych od niego!!!
Xx : i smierdzi mu z papy!
Markus : spójrz na to przyspieszenie!
xD
Powiedz mi szczerze, w którym miejscu nie zgadzasz się z moją oceną Ratona w tym meczu? Gdzieś coś sie z prawdą minąłem

Nie wypluł niegroźnego dośrodkowania?
Nie zaliczył straty, ktora napedziła kontrę, której pokłosiem był karny po faulu Carbo?
Nie usiadł na tyłku przy bramce dla Stali, bo niepotrzebnie przeniósł ciężar ciała na jedną nogę przed strzałem?
I spoko, to nie był zły występ. Strzał bramkowy nawet przy poprawnym zachowaniu mega ciężki do wyjęcia, wyplute dośrodkowanie bez konsekwencji, po tej świecy nie popisali się nasi obrońcy i Carbo, także nie tylko on coś zrobił źle. Po stronie plusów przytomne wyjścia z bramki, obrona sam na sam, dobra gra nogami... Karnego nie oceniam, bo można powiedzieć, że nie wyczuł strzelca, albo że go na tyle zdeprymował, że ten przestrzelił...
Generalnie było całkiem dobrze, ale na pewno nie bezbłędnie. Bieszczad wyglądał od niego dużo lepiej przez większość meczu, aż do akcji bramkowej na 2:1, bo tam mógł zachować się lepiej.