leszekpw napisał(a):

|
No jasne. Mamy w kokardę czasu i komfortu psychicznego. Niech Raton złapie kontuzje i zostajemy z żółtodziobem w bramce w walce o awans. Ale nie spieszmy się.
|
Ja zakładam, że oni bardzo intensywnie pracują nad rozwiązaniem tej sytuacji, po prostu dają sobie kilka dni na rozważenie wszystkich opcji. Łatwo jest przecież zatrudnić pierwszego lepszego z brzegu, jak choćby ten Bieszczad z III ligi, który dla mnie nie gwarantuje niczego poza wypełnieniem pozycji na liście zawodników zgłoszonych do rozgrywek.