pepe72 napisał(a):

|
Po...ł ci się zawód dziennikarza z rzecznikiem prasowym. Jakby Karcz drukował plotki to byłby niewiarygodny jako dziennikarz. A poszukaj sobie szczegółów procesu, bo jakiś idiota kilka razy go oskarżał o branie kasy od klubu i mimo początkowej próby polubownego zakończenia sporu idiota się upierał przy swoim bez dowodów.
|
we wróżkę zębuszkę też wierzysz?
co do wiarygodności - nawet nie zajmując się lokalną drobnicą która jeszcze nie przeskoczyła do PR-u albo marketingu bo jest za to za stara, nie zna języków itd., pracuje za psi .... w wymierającej branży, a wymiera z 99 innych powodów niż niewiarygodność albo powielanie plotek: koleś spoza krakowskiego bagienka, który w szczegółach zachwalał i uwiarygadniał naszego kambodżańskiego księcia przed zawałem, do dziś siedzi sobie w studiach Eleven i Meczyków jak gdyby nic się nie stało, tutaj trzeba skomentować mecz po pijaku albo kogoś zgwałcić (choć nie zawsze) żeby się skompromitować