|
Gdyby Wisła sprowadzała rówieśnika Gikiewicza z czwartej ligi hiszpańskiej, który w ostatnich dziesięciu lat zagrał zaledwie kilka spotkań, to taki Markusik wzdychałby jak kiedyś do Lameya.
Tu mamy zawodnika poważnego, który przez kilka lat dawał radę w Bundeslidze, czyli nie miał kłopotów z grą na pastwiskach hiszpańskich.
Jego CV w ogóle nie można porównywać do wynalazka Ratonika.
I co?
Są głosy niezadowolenia.
Gikiewicz w obecnej konfiguracji Wisły ma jedną zasadniczą wadę.
Jest Polakiem.
Wstyd.
Według niektórych, lepiej grać wynalazkami zagranicznymi i właśnie ta polityka spowodowała spadek, a potem brak awansu.
Ilu Hiszpanów było w Puszczy?
Czy Tomasz Tułacz jest Hiszpanem?
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 11.02.2024 o godz. 14:56.
|