Jaroo1 napisał(a):

Dobrze panie Markus, mam nadzieję, ze w takim razie w przyszłości nie będziesz farmazonił i z klawiatury nie zrobisz znowu dupy.
PS Udzielanie się pod nic nieznaczącym nickiem, na nic nieznaczącym forum, w nic nieznaczących tematach na nic nieznaczące tematy, też raczej jest stratą czasu. Także dziwi mnie, że na to Ci czasu nie szkoda. Chociażby na to odmienianie Hiszpan, trener i lepszy przez wszystkie przypadki
PS 2 Niezłej sraczki dostałeś. Jak pasowało pod tezę, że ja to jakiś obrońca polskiego bagna, PMS i wszystkiego co z Polską związane to mówiłeś o Rude i Hyballi, ze ich nie trawię. Jak się okazało, ze z tym Hyballą było zupełnie inaczej to juz tak trochę ta teza siadła więc lepiej napisać, ze szkoda czasu bronić swojego zdania
Żenada, tak to jest powtarzać coś po debilu drozdzie.
|
Drozd z pewnością niczego sobie nie wymyślił, był jakiś powód, dla którego tak Ciebie zapamiętał i to, co wówczas opowiadałeś. A Ty wklejając część swojej twórczości z dawnych lat z pewnością nie przekleiłeś wszystkiego, nawet nie próbuj wmawiać, że to zrobiłeś, inni dziwnym trafem pamiętają Twoje wypowiedzi z postów, które tutaj sprytnie pominąłeś.
Ja mam znacznie lepsze rzeczy do roboty niż wykłócać się z Tobą na temat Królewskiego czy Rude lub tego co pisałeś kilka lat temu. Sraczka, którą dostałeś na wieść o podpisaniu Rude zamiast jakiegoś polskiego szkoleniowca typu Moskala zamyka temat Twoich obecnych poglądów na tą sprawę. Moje są jasne: wyżej cenię hiszpańskich zawodników z niższych lig niż większość dostępnych obecnie dla Wisły polskich pierwszoligowców. Nie dlatego, że są Hiszpanami, lecz dlatego, że uważam, iż są generalnie lepiej wyszkoleni, a i mentalnie oraz zaangażowaniem przewyższają tych polskich zawodników, nawet wychowanków, co najlepiej pokazał Baena w meczu z Katowicami. Dziś najlepszymi piłkarzami Wisły i jej liderami są Carbo, Goku, Villar i Rodado, a nie Sapała, Żyro, Szot, Jaroch czy nawet Uryga. Mam znów wyjaśniać czemu tak uważam i czemu widzę, że Hiszpanie potrafią więcej nie tylko technicznie?
W każdym z możliwych tematów atakujesz Królewskiego za złe zarządzanie, bez względu na to co zrobi - i nawet wtedy, jeśli coś mu się udaje lub podejmuje dobre decyzje, tak jak promocja Wisły w Hiszpanii pod pozorem stawiania na sztuczną inteligencję. Akurat ta sprawa nie jest niczym złym z punktu widzenia interesu Wisły, ale dla Ciebie nie ma to znaczenia, dla Ciebie liczy się tylko dowalenie Królewskiemu i wszystkiemu, co zrobił lub robi. Dla mnie to nie jest poziom dyskusji, rozmawiaj sobie w ten sposób z innymi fanatykami nienawidzącymi Królewskiego typu Koalika. Skończyłem.