Wyświetl pojedynczy post
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2934
Stary 07.02.2024, 19:09
Widzę, że dotychczasowe zestawienia wzbudziły pewne kontrowersje. Aż się boję myśleć jaka będzie reakcja na wyliczenia i szacunki zysków i strat klubu na przestrzeni lat.

Poziom zadłużenia jest oczywiście wartością obiektywną, ale pewnie warto też wiedzieć skąd ono się bierze. Inaczej mówiąc długi długami, ale często ciekawsza jest wiedza kto i kiedy je narobił. To prowadzi do analizy wyniku finansowego na różnych poziomach. Przyznam szczerze, że spodziewałem się, że 2023 nie wypadł najlepiej, ale to co wyszło z szacunków jest wręcz spektakularne. Ale o tym na samym końcu.

Analiza generowanego w czasie zadłużenia to dość skomplikowane zagadnienie, ale w klubie piłkarskim takim jak Wisła w największym uproszczeniu kluczowe elementy to jakość codziennego gospodarowania skorygowana o wynik operacji transferowych oraz o wpływy kapitałowe (objęcie nowych akcji) i wypływy finansowe (odsetki). To oczywiście tylko najważniejsze pozycje, są też inne takie jak np. różnego rodzaju dotacje, ale już przyglądnięcie się trzem wymienionym wyżej czynnikom daje mocne pojęcie o tym kto i kiedy jakie długi wygenerował lub spłacił.

Wynik codziennego gospodarowania czyli bilans regularnych przychodów i kosztów w sprawozdaniach Wisły pokazuje pozycja zysk na sprzedaży. W kolejnych latach wyglądała ona tak (w milionach):

2016: 0,4
2017: -10,4
2018: -10,4
2019: -0,1
2020: -7,0
2021: -12,5
2022: -13,7
2023: -13,4

Do tego wpływy transferowe kształtowały się następująco (również w milionach):

2016: 1,1
2017: 11,2
2018: 2,0
2019: 5,5
2020: 1,1
2021: 4,0
2022: 10,8
2023: 0

Poza tymi dwoma pozycjami istotne były też na pewno tarcze PFR na poziomie 2,7 miliona w 2020 i 3,5 miliona w 2021. Były też oczywiście inne drobniejsze przepływy, ale bez istotnego wpływu na wynik. Warto natomiast wspomnieć, że lawinowo rosnący poziom pożyczek od właścicieli przekłada się też ostatnio na znaczący wzrost odsetek które pogarszają wynik i zwiększają sumaryczny poziom zadłużenia. W 2022 roku naliczone odsetki wyniosły 1,0 milion złotych a szacunek na 2023 to już 1,6 miliona.
Ostateczny wynik finansowy netto spółki, czyli inaczej mówiąc wkład do jej zadłużenia, za poszczególne lata wyglądał następująco (w milionach):

2016: -3,0
2017: 0,2
2018: -7,5
2019: 6,2
2020: -0,7
2021: -4,0
2022: -1,4
2023: -18,5

Dodatkowo należy pamiętać o tym, że w 2019 roku kibice wpłacili za akcje 4 miliony złotych a w 2020 roku kolejne 3 miliony. W 2021 nowi akcjonariusze podnieśli z kolei kapitał o prawie 5 milionów.
Jak widać w roku przejściowym po przejęciu klubu od pana Cupiała (2016) wynik bieżącej działalności był zrównoważony, ale odsetki i spisanie aktywów wygenerowały stratę. W dwóch kolejnych latach prezes Sarapata generowała już ponad 10 milionów niedoboru na działalności podstawowej. W 2017 stratę pokryły jeszcze zyski z transferów. W 2018 już nie i dlatego klub utracił płynność finansową.

W 2019 roku zbalansowano działalność bieżącą, a dzięki wpływom transferowym wygenerowano 6 milionów złotych zysku. To i środki od kibiców (4 miliony) pozwoliły spłacić 10 milionów złotych długu i przywrócić stabilność finansową.

Rok 2020 przyniósł stratę na działalności podstawowej zapewne związaną w dużej mierze z COVID, która została jednak pokryta przez wpływy transferowe i dotacje od PFR. Niewielka strata netto została z nawiązką pokryta przez wpłaty na kapitał dokonane przez kibiców (3 miliony) i długi znów mogły zostać zredukowane o kilka milionów.

Od 2021 widać całkowitą utratę kontroli nad deficytem z działalności podstawowej. W tym roku dzięki kolejnej dotacji związanej z COVID i wpływom transferowym strata netto została zniwelowana do kilku milionów pokrytych potem przez wpłatę na kapitał dokonaną przez nowych akcjonariuszy (5 milionów). To utrzymywało długi na stabilnym poziomie.

Z kolei w 2022 roku potężny deficyt na działalności podstawowej w dużej części pokryły wpływy transferowe, ale tutaj długi zaczęły się już powoli powiększać ze względu na stratę netto i brak podniesień kapitału.

Rok 2023 to już całkowita katastrofa. Wysoka strata z działalności podstawowej, brak istotnych wpływów transferowych i duże odsetki doprowadziły do straty netto na poziomie niewidzianym w nowoczesnej historii klubu. Dla drugiej połowy roku to oczywiście tylko szacunek, ale z klubu płyną bardzo jasne i wielokrotnie powtarzane komunikaty o poziomie dziury na działalności podstawowej, stopy procentowe są w miarę stabilne, ruchy transferowe wedle doniesień prasowych wyszły mniej więcej na zero, nie ma więc podstaw do obaw o jakość tego szacunku.

Ten ostatni rok mocno wpływa zresztą na ocenę procesu ratunkowego jako całości. Jak widać trzy lata rządów prezes Sarapaty to w sumie ok. 10 milionów straty netto. Lata 2019-2022 na poziomie wyniku netto wychodzą mniej więcej na zero, a pozyskane 12 milionów wpłat kapitałowych (7 milionów kibice i 5 milionów nowi akcjonariusze) pozwoliło straty poprzedniego okresu pokryć nawet z nawiązką.

Rok 2023 przyniósł jednak dwa i pół razy taką stratę netto jak w najgorszym dotychczas roku 2018. Fatalny to wynik niestety.

Aby być uczciwym trzeba jednak pamiętać, że 3,2 miliona złotych z tej straty to odpis należności poprzednich okresów, czyli niejako idący na konto poprzednich zarządów, które handlowały z partnerami, którzy później nie zapłacili. Realna strata wypracowana w 2023 roku to kwota bliżej 15 milionów. Mniej niż 18 milionów choć dalej to absolutny rekord (dwa razy gorzej niż w 2018) w historii klubu po 2015 roku.

Nawet jednak wyłączając te 3 miliony odpisu widać, że o ile nic się nie zmieni (a nic na to nie wskazuje) to kolejne półrocze przyniesie kolejne 6 milionów straty na działalności podstawowej i blisko milion złotych kosztów odsetkowych. W okresie 18 miesięcy od stycznia 2023 do czerwca 2024 wygenerowana strata netto przekroczy więc wyraźnie 20 milionów złotych. Jeśli w okienku zimowym nie nastąpią wielkie transferów oraz nie nastąpią znaczące podniesienia kapitału akcyjnego (a chyba się takich operacji nie spodziewamy) to uprawnione będzie zdanie, że:

Obecny zarząd w półtora roku wygeneruje stratę netto ponad dwa razy wyższą niż prezes Sarapata przez trzy lata. Inaczej mówiąc klub jest zadłużany ponad cztery razy szybciej niż podczas jej kadencji.

Mimo tego, że spodziewałem się złego obrazu finansów w 2023 roku, to aż taka dynamika jest jednak bardzo zaskakująca. Sprawdzałem te kalkulacje dwa razy ale nie chce wyjść inaczej.
Odpowiedz cytując