Taka refleksja czytajac posty Piknika, ktore swietnie oddaja, to jak niszczona jest Wisla rok po roku.
Gdzie w tym wszystkim jest Socios? Czemu siedzicie cicho na dupie i sie w zaden sposob nie sprzeciwiacie takiej polityce, ktora jest rownia pochyla do bankructwa?
Dawaj serek, pouczaj mnie
