Ogryzek napisał(a):

Zgadzam się z tym co napisałeś.
Niektórzy stosują PODWÓJNE STANDARTY do oceny piłkarzy, byle postawic na swoim...
|
Przede wszystkim Ty, s1mone i Karherop to robicie. Nie ważne czy umie grać w piłkę, ważne że Polak, a jak jeszcze młody to już puszczają wszelkie hamulce. I czytam potem o hiszpańskim spisku prześladującym Sobczaka, hiszpańskim spisku prześladującym Brodę i Hiszpanach blokującym rozwój Polaków, bo przed Kiko to się u nas rozwijali że ja .......ę...
Albo to .......enie że Polakom bardziej zależy. To jest dobre. Tylko jak ktoś na boisku człapie albo ma wywalone to zwykle jest to Młyński, Żyro albo Sapała a nie Carbo, Rodado czy Baena. Na boisku widać komu się chce biegać i kto ma jaja, kto gra z ochraniaczem na łokciu i kto wraca szybciej po kontuzji żeby grać...
Dla odmiany - podejście że ma grać lepszy bez względu na narodowość jest normalne w klubowym futbolu. Tylko Wy chcecie wymyślać piłkę na nowo, jarać się wynikami rezerw a w pierwszej drużynie rozwijać piłkarzy.
Dla mnie to jest chore.