Weszło o Królewskim, AI i Barcelonie:
https://weszlo.com/2024/02/03/jarosl...-wisla-krakow/
Piotr Rzepecki napisał(a):
Jarosław Królewski wybiera trenera dla Barcelony. Czego nie rozumiecie?
Jarosław Królewski pomaga Barcelonie w znalezieniu nowego trenera. Tak, w poprzednim zdaniu każde słowo jest na właściwym miejscu. Kraków i Barcelonę na mapie dzieli około 2250 km. Na piłkarskiej mapie co najmniej kilkanaście poziomów, uwzględniając ten dołek, w który wpadła Duma Katalonii. Jakim więc cudem, niemalże jak w scenie z Cyberpunka, Królewski schyla się i namawia Barcelonę do walki? Skąd wziął listę trenerów? Dlaczego jego kandydaci zostali błyskawicznie podchwyceni przez zagraniczne media?(...)
Od meczu Urawy z Manchesterem City minęło kilka dobrych tygodni, a znów media - i tym razem nie tylko polskie - odmieniały przez wszystkie przypadki nazwę Wisły Kraków. Poza tym wspominano o wizjonerze z Krakowa, raz czy drugi padło hasło "guru nowoczesnych technologii", jeden nagłówek brzmiał "polski geniusz pomaga Barcelonie", inny artykuł skupił się na faktach: pewien właściciel klubu w Polsce przy pomocy tajemniczego mechanizmu zaproponował Barcelonie dziesięciu nieoczywistych kandydatów na stanowisko trenera.(...)
O co taka burza i dlaczego od kilku dni o liście kandydatów na następcę Xaviego huczą wszystkie media w Europie, a w Polsce niespecjalnie podjęto temat? (...)
Dla zdecydowanej większości kibiców żyjących futbolem w Hiszpanii Jarosław Królewski to postać absolutnie anonimowa. Jest współwłaścicielem i prezesem firmy "Synerise", (...) ale dla fanów piłki to właściwie nic nie znaczy. Zarządza pierwszoligową Wisłą Kraków. - A gdzie to jest? - mogą zapytać. Dla kibiców z Półwyspu Iberyjskiego to peryferia, liga, którą być może kojarzą z transferami piłkarzy z tamtejszej trzeciej ligi. (...)
Dziennikarze z Hiszpanii jednak zainteresowali się podejściem Królewskiego do piłki. Podejściem analitycznym. Pasją do danych. Faktów, które pomagają nie tyle zrozumieć futbol, ale być jego matematycznym uzupełnieniem. (...)
Dziennikarze hiszpańskiej Marki na początku roku postanowili podjąć temat i poświęcili Królewskiemu dużą część numeru. Prezes Wisły podzielił się swoim spojrzeniem na piłkę, odsłonił kulisy pracy. - Planujemy wdrożyć zaawansowane systemy analizy danych, które pomogą nam lepiej zrozumieć wydajność naszych zawodników i zoptymalizować strategie treningowe. Chcemy również wykorzystać nowe technologie, aby poprawić wrażenia kibiców, zarówno tych na stadionie, jak i tych, którzy śledzą nasze mecze zdalnie.
Jeszcze kilkanaście lat temu starsze pokolenie trenerów śmiało się z tabletów, dronów, markerów. Dziś kluby chwalą się liczbą programów, które pomagają funkcjonować na wielu płaszczyznach - jedne są od skautingu, inne usprawniają treningi, maksymalizują korzyści, pomagają unikać błędów.
Model zbierania i wykorzystywania informacji pełnił zresztą kluczową rolę w wyborze nowego trenera Wisły. Padło na Alberta Rude, którego z pewnością żadna agencja menadżerska w Europie Wschodniej by nie wyłapała. Zrobiły to narzędzia, którym dostarczono ogromne ilości danych i na wielu płaszczyznach 36-letni szkoleniowiec pasował Wiśle. Czy wybór okaże się słuszny - przekonamy się już wkrótce, do startu ligi niespełna dwa tygodnie. (...)
Od razu musimy jednak podkreślić, że w zdaniu "Jarosław Królewski wybiera trenera dla Barcelony" jest masa uproszczeń. Całe zjawisko potraktowano jako ciekawostkę, a dla Królewskiego i Wisły z pewnością jest niebanalną reklamą. Okazało się to jednak całkiem nośnym zjawiskiem, o którym rozpisywali się dziennikarze we Włoszech, Francji, Niemczech czy Hiszpanii. (...)
29 stycznia Królewski zepchnął śnieżną kulę. A ta nabrała niesamowitego rozpędu. Być może sam prezes Wisły nie spodziewał się, że swoim wpisem zrobi tyle szumu. A jednak. Odejście Xaviego było szeroko komentowane i zamiast kolejnych pytań czy wątpliwości, przychodzi magik z Krakowa z listą dziesięciu nazwisk. (...)
- Nasze działania są wspierane przez zaawansowane analizy i rekomendacje z naszych systemów sztucznej inteligencji i innych narzędzi technologicznych - ciągnie Królewski w przytoczonej rozmowie z Marką. - Te systemy analizują duże ilości danych, takich jak statystyki meczowe, wyniki zawodników i trendy rynkowe. Dzięki temu możemy dokładniej ocenić potencjalne korzyści płynące z zatrudnienia niektórych zawodników oraz trenerów i przewidzieć, jak mogą najlepiej wpasować się w strukturę klubu. (...)
...sam Królewski nie lubi, gdy ktoś nazywa go wizjonerem. W rozmowie z nami przyznał, że jego firma "Synerise" potrafi przewidywać trendy na podstawie zebranych danych. I taka jest rola sztucznej inteligencji, ma być uzupełnieniem gry, która jest przepełniona emocjami, indywidualnymi decyzjami, historiami, których często nie sposób przewidzieć.
I to też nie jest żadna nowość. Nie tylko Barca, ale zdecydowana większość klubów na świecie, a już szczególnie tych z najwyższej półki, od dawien dawna korzysta z analizy danych. Królewski nie jest Prometeuszem, nie wykradł ognia i nie dał go ludziom. Skorzystał na globalnej dyskusji, wywołał zamieszanie, wypromował swój biznes i Wisłę Kraków.
- W Synerise mamy takie podejście, że skupiamy się na modelowaniu behawioralnym, chcemy znać przyszłość, rozumieć i przewidywać, co stanie się w przyszłości. Żeby cokolwiek zmienić, trzeba rozumieć, czego chcą ludzie, dlatego dostarczamy firmom tego typu rozwiązania - mówił na Weszło w kwietniu 2023 roku. (...)
Wawrzynów umieszczał także wpisy na X (dawniej Twitter) uzupełniając listę kandydatów o opis, dlaczego zabrakło tych najbardziej oczywistych nazwisk. - Guardiola i Klopp w surowym outpucie byli na 2 pierwszych miejscach wśród trenerów TOP7 lig. Przewinęli się też Arteta, Tuchel, Nagelsmann i Flick, ale chcieliśmy zarzucić trochę mniej oczywistymi opcjami. Natomiast wiadomo, że taka lista (i kolejność na niej) to nie jest wyrocznia. Głównie chodzi o szybkie odrzucenie najmniej pasujących opcji w sposób możliwie jak najbardziej obiektywny (...)
- A potem oczywiście dochodzą do tego klasyczne metody i dalsza eliminacja na bazie researchu, analizy video, wywiadu środowiskowego i bezpośrednich rozmów - tłumaczył dalej Wawrzynów. - Więc o wszystkim czego nie wyłapie AI i tak się dowiemy, ale nie będziemy musieli marnować czasu na z definicji niepasujące opcje, a i może spojrzymy w kierunku, którego normalnie byśmy nie rozważali. (...)
|
MK64 
Ostatnio edytowane przez pepe72 : 05.02.2024 o godz. 01:40.
|