Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8239
Stary 03.02.2024, 17:22
Ok wolfy pokaz mi drugiego bramkarza na kontynencie, który podczas jednej niepełnej rundy nawalił tyle baboli co Raton i przyznam ci rację. Jeden przykład bramkarza, który coś takiego odwalil i był dalej rozpatrywany w kategorii bramkarskiej jedynki.

Z reguły drugi wiekszy błąd w krótkim odstępie czasu w poważnych klubach oznacza odpoczynek od gry, u nas Raton odwalił 4 takowe w jednym meczu z Odrą i wybiegł w następnym w 1 składzie..... Moze jak za jakies 200min w 1 składzie zawali kolejną bramkę to przejrzysz na oczy. Gorzej jak będzie to oznaczać stratę punktów, bo sparingi to małe piwo.

Ja jestem fanem selekcji negatywnej w bramce. Robisz błąd dostajesz zjebę, ponawiasz - czeka Cię ława. Nastepny wchodzi do klatki i dostaje takie same warunki. Ja nie rozpatruje bramkarza pod względem bliżej nieokreślonej aury pewności siebie, umiejętności gry nogami czy subiektywnych odczuć nt poziomu. Dla mnie częstotliwość popełniania dużych błędów jest tutaj kluczowa. Co z tego, że ktoś przez 90% czasu wygląda poważnie, skoro jest elektrykiem i głowa nie dojeżdża na mecze.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.02.2024 o godz. 17:35.
Odpowiedz cytując