Witalis napisał(a):

Na tę chwilę obaj bramkarze to leszcze, a wy tu od tygodni debatujecie nad wyższością różyczki nad świnką i vice versa.
Ja osobiście wolę, aby z dwóch leszczy grał Polak, bo jakbym chciał kibicować hiszpańskim leszczom, zainteresowałbym się jakimś prowincjonalnym klubem z kurortu w Katalonii, a nie Wisłą Kraków, ale oczywiście każdy ma prawo do swoich zboczeń.
Tylko po co o tym dywagować.
|
A ja wolę żeby grał lepszy, bez względu na narodowość. Zamiast promować drewno (z czego i tak nic potem nie wynika) trzeba zwiększać szanse na zwycięstwo. To nie tak że jak będzie Szywacz dostawał minuty to znajdzie się debil który podpisze się pod jego transferem gotówkowym.
A jak chcesz oglądać Polaków, to oglądaj sobie Reprezentację a nie piłkę klubową, bo tutaj to Twoje podejście jest dewiacją.
Ja przykładowo wolę żeby Wisła nie zbankrutowała tylko po to, żeby dogodzić jakimś oszołomom którzy doznają ekstazy oglądając absolutne dno pilkarskie, byle z polskim paszportem. Niech się Broda, Szywacz czy Młyński "budują" w rezerwach albo na wypożyczeniu, aż się nauczą (co wątpliwe).
Sapała i Sobczak zaprezentowali beznadziejną formę we wszystkich sparingach, a promuje się ich na siłę w mediach. Jakby ktoś z zewnątrz obserwował ten cyrk to pewnie by pomyślał że to najlepsi zawodnicy na swoich pozycjach, a nie Carbo czy Rodado. Tylko taki Sobczak zmarnował wszystkie okazje wczoraj, a Rodado strzelił kolejnego gola, Sapała zawalił dwie bramki, a Carbo - uratował przed utratą gola. Ot, detale.
@Drozd - chłopki z meczyków akurat tego gola nie zauważyli, bo przeglądali wtedy notatki w niezwykle ważnej kwestii kto miał więcej minut podczas sparingów

Także ich opinia nie powinna być w ogóle przytaczana ani brana pod uwagę.