wolfy napisał(a):

Broda to drewniany klocek przyspawany do linii. W dupie mam jego rzekomy i mocno wątpliwy "potencjał", który nic Wiśle nie daje.
|
Dokładnie. Broda zawsze był beznadziejnym bramkarzem. Ponadto był i moim zdaniem nadal jest jednocześnie bramkarzem jeszcze słabszym i mniej potrafiącym niż również słaby Raton, co najlepiej świadczy o tym jego rzekomym potencjale i przydatności dla Wisły.
Nie tędy droga, jeśli poważnie myślimy o budowie silnej drużyny.