|
Nie życzyłem mu źle, przeżyłem wielu bramkarzy w Wiśle i z reguły nie ferowałem tak jednoznacznych wyroków jak w przypadku Ratona, bo po prostu nie dawali mi ku temu powodów. Jak przychodził byłem sceptyczny ze względu na słabe CV (głównie ławkowanie) ale miał u mnie czystą kartę. Po prostu oceniałem gościa adekwatnie do tego co prezentował na boisku. Sam trochę broniłem hobbystycznie w amatorskiej piłce, więc patrzę na bramkarzy trochę pod innym kątem niż większość.
Generalnie to Ty masz tak wielki kompleks względem zachodniej piłki, że łykniesz każdy produkt piłkarskopodobny byle miał przeszłość na zachodzie. Ja doceniam jakość Rodado, Goku czy nawet słabszego Baeny czy Villara. Każdy z nich pokazał, że zasługuje na regularną grę w Wiśle, czy to grając w 1 składzie czy wchodząc z ławki.
Raton nie pokazał niczego co by usprawiedliwiało stawianie na niego. Twoje tłumaczenie żebym wskazał twój tekst, że jest bez wad jest infantylne, bo nie ma piłkarzy bez wad. Za to nie raz sugerowałeś, że Raton daje pewność w bramce i jakość. Nie wiem gdzie ty tą jakość i pewność widziałeś. Ja widzę chłopa, który nie potrafi porządnie obliczyć lotu piłki, ma bardzo słaby timing wyskoku i do tego spore problemy z koncentracją. Pierwsze dwa mankamenty sprawiają, że to słaby bramkarz, dołącz do tego ten trzeci i masz tykającą bombę zegarową. Tylko nie taką jak Pawełek, który odwalał coś raz na rundę. Nawet nie taką jak Kieszek - który odwalał coś 2-3 razy na rundę. Nie - masz gościa, który odwala coś 5-10 razy na rundę. Typa, który potrafi odwalić 4 błędy bramkowe w jednym meczu. Pokaż mi drugiego takiego w Europie. Ciekaw jestem czy znajdziesz gdzieś podobnego parodystę.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 02.02.2024 o godz. 22:17.
|