Jaroo1 napisał(a):

|
Markus, co tak się zamknąłeś jak odkopałem kilka swoich dawnych wpisów o Hyballi?
|
Jaroo, widzę że czuje się mocno niedopieszczony
W wolnej chwili odświeżę sobie forum z tamtego okresu i zobaczę czy i ile postów pominąłeś ze swojej radosnej twórczości. Nie wierzę, by Drozd wymyślał sobie, że pisałeś na temat zwolnienia Hyballi jeszcze zanim został zwolniony.
A przechodząc do dzisiejszego meczu: na razie postęp w grze drużyny jest ewidentny, zarówno w grze bez piłki jak i atakowaniu z nią. Widać, że wreszcie zawodnicy wiedzą co mają grać, jak się ustawiać, jak przemieszczać po murawie i nie jest to jeden wielki chaos jak za Sobolewskiego. Na razie Rude pokazuje, że jest dobrym wyborem, a nie "strzałem w kolano" (tego się Jaroo już nie wyprzesz

). Zobaczymy jak będzie w meczach o stawkę.
Normalność zagościła nawet w ustawieniu zawodników: Goku wreszcie zagrał jako typowy ofensywny środkowy pomocnik, co jest jego nominalną pozycją. Dość autorskich koncepcji Sobolewskiego, który z obrońców robił pomocników, a z pomocników skrzydłowych. Tak zniszczył Tachiego.
Widać, że postępy czynią też młodzi, najbardziej Gogół i Krzyżanowski. Ostatnio coś takiego mogliśmy napisać wiele lat temu. Coś drgnęło.