Wyświetl pojedynczy post
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8126
Stary 29.01.2024, 11:29
Ja może nie będę wyskakiwać z takimi skrajnymi wnioskami jak Jaroo1, ale trzeba przyznać że śmieszą mnie te tezy ludzi, którzy poznali fachowość Rude po dwóch sparingach.


Nie zrozumcie mnie źle, bardzo bym się cieszył, gdyby Rude okazał się pr0-m4d4f4k4 - ale już nie raz widziałem po trenerach, że mówią z sensem, potrafią sobie kupić kibiców dobrą gadką, a potem przychodziło przełożenie tego wszystkiego na drużynę i był klops.


Dla mnie budujące nie są w żadnym stopniu sparingi, bo sparingi nie mają zwykle przełożenia na wyniki ligowe. Mnie zbudowało to, że Rude - jako teoretyk z najwyższej półki - bo takowym jest - zdaje sobie sprawę, że musi upraszczać przekaz i dopasowywać go do drużyny, by ta go zrozumiała i potrafiła zastosować.


Lata po tym, jak Skorża poległ w Pogoni - opowiadał z perspektywy czasu, że czuł się najlepszym trenerem świata i próbował wprowadzać za dużo zmian w zbyt szybkim tempie i drużyna nie potrafiła tego przełożyć na murawę co było trenowane. Tego się obawiałem po zatrudnieniu tak wyśmienitego teoretyka jak Rude. To co mówił w wywiadzie mnie pokrzepiło.


Jednocześnie przypominam, Rude jeszcze niczego nie osiągnął, więc nie ma czym się podniecać. I nie mówię tego, by psuć innym dobry humor, raczej by tonować nastroje. Tak żebym nie musiał na forum wyczytywać zaraz zbiorowej sraczki po dajmy na ten przykład - rozczarowującym starcie (tfu tfu - miejmy nadzieję, że nie). Mam serdecznie dość płaczów i lamentów świętokrzyskich co mecz na forum, więc dajcie sobie na wstrzymanie z tym podniecaniem się niczym. Im mniej się będziecie teraz jarać, tym mniejsze rozczarowanie gdy balon pierdzielnie (OBY NIE).
Ostatnio edytowane przez s1mone : 29.01.2024 o godz. 11:32.
Odpowiedz cytując