|
No ale skoro w Wiśle nie ma kasy to kto niby Królewskiemu tą pożyczkę zwróci? Jego jedyna szansa na odzyskanie kasy to doprowadzić Wisłę do normalności. I sprzedać Jakiegoś młodego za 5 mln jurków, czyli za kasę na frytki dla większości europejskich klubów. Ale żeby tyle dostać to młody musi rozumieć o co w piłce chodzi. Do tego potrzebny jest trener i sztab który będzie tego uczył. Jesteśmy na dobrej drodze moim zdaniem.
A Hyballa i Gula odbili się od ściany bo wtedy w klubie rządził kto inny. Teraz ten ktoś już ma mało do gadania. Może tylko robić smród w mediach i wokół klubu. Ale to nie wystarczy żeby przeszkodzić. W składzie też już niewielu jest skażonych rodzinną atmosferą. Dlatego jestem dobrej myśli.
|