|
Znowu mieszanie składem, piłkarze grali po 30-40 minut, ewidentnie to kolejna jednostka treningowa.
Na wynik czy grę nie ma co patrzeć, tym bardziej na tzw 'pierwszy skład', chyba, że ktoś zamierza wyciągać wnioski typu, że będziemy opierali grę na Tokarczyku czy Fazlagiciu.
Rude jak na razie trzyma wszystkie karty przy sobie, żaden z piłkarzy nie ma pojęcia czy jest blisko czy daleko składu. I bardzo dobrze, to na plus. Trzymam kciuki, żeby to wyszło, ale nie zamierzam mitologizować jaki to widać profesjonalizm czy progres po drugim sparingu w którym większość piłkarzy spędziła na boisku dwa kwadranse....
Szkoda kontuzji Goku.
Meczu nie zamierzam analizować, bo szkoda mi czasu na takie eksperymentalne zestawienia.Fajnie, że do przodu bo to zawsze ma jakiś pozytywny wpływ na morale drużyny.
|