|
Broda to bramkarz, któremu nawet na piątce dośrodkowania latają przed nosem jak chcą, niczym cycki w pornosach. O słabej grze nogami wiele razy też było pisane.
Jest mało zwinny, ciężko się zbiera, nie jest szybki, popełnia duże błędy w ustawieniu. W życiu nie byłby w stanie obronić strzału i kilku dobitek tak jak Raton w Podbeskidziu. Dopominanie się, by grał przed jedną z najważniejszych rund w historii Wisły zakrawa na kpinę.
|