s1mone napisał(a):

|
Markus : no to linkuj z chęcią zobaczę. Porównam sobie z interwencjami Ratona na przedpolu z Odrą Opole. Być może przyznam Ci rację, że zdarzył mu się jeden większy lub mniejszy błąd. Ja tej akcji nie pamiętam, poszukaj i zlinkuj - ja twojego punktu widzenia bronić nie zamierzam.
|
https://sport.interia.pl/pilka-nozna...eo,vId,3273266 - od 2.43 min.
Ten gol to dowód jego ogromnej słabości na przedpolu, która jest jednym z elementów dyskwalifikujących go jako choćby tylko przyzwoitego bramkarza.
Wystarczy popatrzeć jak on się rusza, jaki jest wolny i ociężały, jak słabo wypada w wielu elementach bramkarskiego fachu.
Łącznie od Ratona popełnił mniej błędów tylko dlatego, że grał kilkakrotnie mniej od niego. Więc przestań zaklinać rzeczywistość i robić z niego sensownego golkipera tak jak robiłeś z Biegańskiego, choć momentami jest to bardzo zabawne.
