Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#8023
Stary 24.01.2024, 17:05
Cytat:
Albo nie - ja wiedziałem że raczej nie awansujemy kiedy zostawili Sobolewskiego. Punkty trzeba było ciułać z leszczami i u siebie, a on je masowo tracił. Teraz oczekiwanie że nowy trener będzie wszystko wygrywał żeby przykryć wyniki poprzedniego nieudacznika - jasne
To też nie jest do końca tak, ze Rude musi tu jakiegoś cudu dokonać. Oczywiście mamy większość wyjazdów w tej rundzie, tylko 15 meczów zostało ale ta strata do miejsca 2 nie jest ogromna. Z drugiej strony właśnie ot o chodzi, ze wyjazdów dużo, że trener nowy itd także może walka o drugie miejsce nie jest bardzo realna ale zajęcie miejsca w 6 i awans przez baraże to już powinien być obowiązek - inaczej bez sensu była zmiana trenera.

Najlepsze jest to co już nie raz tu pisałem. Nie uda się awansować znowu mamy powtórkę z dwóch sezonów. Zostawić na nowy sezon Rude czy nie? A jak nie będzie po x meczach miejsca 1-2 to zwalniać czy jeszcze nie?

Tak to tylko umie wielki wizjoner rządzić.

Wisłę to jeszcze ratuje nie tyle honor czy resztki rozsądki Wuja i Sobola, co ludzka psychika, która im zapewne najzwyczajniej w świecie siadła po tym parodiowaniu pracy trenera w Wiśle i się podali do dymisji. Bo gdyby nie te ich ruchy to zapewne byśmy grali już w II lidze. Jaro by ich trzymał do usranej śmierci, a oni jakby nie uciekali to by tak srubowali te swoje wyniki w średnich punktowych na mecz zbliżając się do wyników poniżej 1 pkt/mecz

Także Jerry top!

A cod o Rude to jeśli tylko mu kilka meczów z początku nie wyjdzie, zacznie się robić strata do miejsc 1-2, albo zaczniemy spadac na miejsca 5-8, to szybko zobaczy jaka tu jest presja. A wtedy sraka w majtkach gwarantowana i byc moze nawet do barazy nie dojedziemy. Takze pewnie jak nie ruszy z kopyta to juz nic nie uratuje jego i tego sezonu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując