Karherop napisał(a):

Po 1.5 roku bez gry to nawet przeszkody w postaci Bashy i Sapały mogą być nie do przeskoczenia.
W momencie jak od nas odchodził był spokojnie na poziomie 1 ligowym. To widział każdy kto chociażby oglądał sparingi. Jednak to już są lata świetlne za nami
|
Moim zdaniem - niekoniecznie. W Ekstraklasie nie wyglądał źle, to co się potem z nim stało nie wróży dobrze. Niemniej, gdyby wrócił do dyspozycji z pierwszej rundy u nas - mógłby powalczyć z Talarem.
Basha i Sapała? No nie wiem. Obaj musieliby być zdrowi, w formie i temu ostatniemu musiałoby się jeszcze chcieć. Moim zdaniem małe są szanse na spełnienie punktu pierwszego, o reszcie nie piszę. Taki Sapała to w sumie nie wiem czy zagrał u nas dobry mecz. Było kilka przeciętnych.
Prędzej uwierzę w Fazlagicia, chociaż, żeby nie było - nie wierzę.