Karherop napisał(a):

|
Jak drużyna się broni w 11 w polu karnym, grasz atak pozycyjny ostatnie co cię powinno interesować to namiętne wrzucanie pilki w pole karne i liczenie że jakis koszykarz do nich doskoczy, wygra główkę i w dodatku uderzy na tyle kąśliwie że bramkarza uda się zaskoczyć. Któryś to trener z topu niedawno zacytował analizy z których wynika że wrzutki to najmniej efektywny element gry.
|
Musisz zadzwonić z tą informacją do Hoenessa z Bayernu i mu powiedzieć, że chłop od 30 lat się myli zawsze ściągając do drużyny wysokiego napastnika. Dodatkowo wydał 100 milionów na Kane’a a mógł wziąć za darmo Wernera. Dyletant ;-)
A tak poważnie to wszystkie drużyny zostawiają nam boki wolne bo gramy tym atakiem pozycyjnym i co chwila tracimy piłkę bo ktoś nam ją dziabnie albo przetnie podanie. Brak wysokiego zawodnika w przodzie pozwala trenerowi przeciwników przeczytać plan meczu Wisły zanim trener Wisły ogłosi skład. Żeby nas przeczytać wystarczy spojrzeć na kadrę w Transfermarkt.
Gdyby był wysoki napastnik to silą rzeczy musiałby bronić również boków i zwiększenie przestrzeni między zawodnikami broniącymi co dałoby więcej miejsca na grę kombinacyjną w środku.