Karherop napisał(a):

I bardzo dobrze
Odchodzi od nas 3 bramkarz, jeden z ostatnich na ekstraklasowym kontrakcie.
Obie strony skorzystają na jego odejściu.
Mam tylko wątpliwości czy warto inwestować w kolejnego bramkarza nr 3. Najlepiej byloby znaleźć wartościowego numer 1 albo nie ściągać nikogo ma ten moment. Tym bardziej że ciężko kogoś sensownego znaleźć zima. To tylko 16 spotkań.
|
Z Biegańskiego i tak był zerowy pożytek.
Oczywiście, dobrze byłoby mieć wreszcie porządnego bramkarza, pytanie czy nas na takiego stać. Może mieć nawet 38 lat, byle dobrze bronił przez te 16 kluczowych dla naszej przyszłości spotkań, dawał spokój reszcie obrony i miał silny charakter. U nas pozycja bramkarza to od lat tragifarsa, albo beznadziejny emeryt albo beznadziejny młody. Chciałbym zobaczyć kogoś kto będzie miał równą formę, może być bez genialnych obron, ale też bez niewymuszonych strat.
Ale fakt, kolejny wynalazek jest nam zbędny, zwłaszcza jakiś kolejny szemrany "talent". Prawdziwe talenty to trafiają do Legii Warszawa, do nas tylko trzeciego sortu fujary z jakimiś poważnymi brakami.