|
Chyba nikt nie pisze że musimy awansować, tylko że jest taka szansa. Pomiędzy "awans bezpośredni to mission impossible" a "wciągamy tą ligę nosem" jest duża, duża przestrzeń. Tak, będzie w ch.. ciężko, co kilka dni będziemy grać mecz, który w końcowej fazie może się okazać kluczowy, większość na wyjeździe. To wcale nie oznacza, że nam się nie uda wyprzedzić innych - większość pozostałych klubów ma te same problemy. Jak podniesiemy jakość gry, to powinno się udać. Jeśli Jop z Rude nie będą w stanie wykrzesać z zawodników więcej niż pokazywali jesienią, to będzie bardzo, bardzo chuyovo i sportowo i finansowo. Mój LEKKI optymizm wynika z tego, że tak zamulać jak za brzęczka albo późnego Sobolewskiego to też wyczyn. Sami zawodnicy i dziennikarze mówili choćby po ostatnich meczach jesieni że Jop pomógł uporać się z niektórymi problemami. Może więc w końcu drużyna zafunkcjonuje trochę lepiej.
Ostatnio edytowane przez Tantal : 18.01.2024 o godz. 10:01.
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|