BCGorlice napisał(a):

|
Myślisz, że to zarobione pieniądze? (...) Obstawiam, że to też jakieś pożyczki i inżynieria finansowa. (...) Na razie to wygląda jak pożyczki zabezpieczone akcjami kupionymi wcześniej za inne pożyczki.
|
Generalnie mam to gdzieś, skąd skombinował te pieniądze, ponieważ po pierwsze je skombinował, a po drugie, nawet jeśli masz rację, a przynamniej w części pewnie masz:
1. Potwierdza to to, o czym pisałem, czyli że są to jego pieniądze, nie Synerise.
2. Potwierdza to to, o czym pisałem, czyli że Synerise nie ma w tej chwili możliwości finansowania Wisły.
3. Potwierdza to to, o czym piszę już od kilku lat, czyli każdy ze współwłaścicieli oddał własną kasę (zarobioną kiedyś tam, a nie teraz), zaskórniaki takie i żaden nie ma potencjału, aby to robić w dłuższej perspektywie.
4. Nigdy nie twierdziłem, że zrobił to z "luźnej kasy", wprost przeciwnie, uważam, że przynajmniej od roku jest to dla niego spory problem i leci na oparach. Wakacje na Jamajce opłacane z pensji też potrafią być problemem w domowym budżecie.
5. Potwierdza to, że jesteśmy w d*pie i ludzie, którym wydaje się, że "mamy czas" na spokojne wdrażanie wizjonerskich koncepcji i czekanie aż przyniosą efekty za dwa czy trzy sezony, delikatnie rzecz ujmując, błądzą.