doktor granat napisał(a):

|
Niech odwiedza, na x jest bardzo dużo hałasu, tu mam nadzieję, będzie można (?) porozmawiać bardziej rzeczowo.
|
Po ponownym przeczytaniu twórczości kolegi Jerry1986 i przeanalizowaniu zachowania prezesa Jarosława na X można chyba z bardzo małym ryzykiem stwierdzić, że ten drugi forum już odwiedził pod postacią tego pierwszego.
Czy odwiedzi oficjalnie? To raczej mało prawdopodobne. W normalnym trybie odwiedzić się nie da. Wiem bo znajoma z branży na początku „sagi o AI” bardzo chciała coś o tym tutaj napisać, ale próba rejestracji kończy się podobno na informacji, że przyjdzie mail, który nigdy nie nadchodzi. Zapewne w tym stanie jest teraz konto jaroslaw.krolewski. To się oczywiście kupy nie trzyma z pohukiwaniem o omnipotencji, utrzymywaniu forum z łaski i możliwością zmiany hasła, ale umówmy się, że w tych bajeczkach nigdy nic się kupy nie trzyma.
Ale nawet gdyby ktoś te konta aktywował to czy jest szansa na wizytę? Moim zdaniem nikła. Środowisko jest niesprzyjające. Na forum jest sporo osób, które potrafią podyskutować o szczegółach i nie dadzą się zbyć bajeczkami dla inteligentnych inaczej naiwniaków. Oczywiście koledzy tacy jak pepe72 czy Markus idealnie do grona wyznawców z X pasują, ale na forum stanowią mniejszość i nie da się ich podpuścić do zakrzyczenia reszty. Tzn podpuścić się da niebyt nawet skomplikowanym kitem, ale jako mniejszość nie dadzą rady.
Także nie jestem optymistą. Choć byłoby elegancko gdyby np. prezes Królewski rozstrzygnął mój spór z kolegą MaLk opisując nam jaki przełomowy system za 100 baniek ukrywa w Synerise i kiedy wreszcie nastąpi jego premiera. Wtedy kolega MaLk mógłby sobie ze mnie dworować do końca świata. Ewentualnie prezes wywinąłby się jakimiś ogólnikami/tajemnicą czy inną bajką i wtedy pewnie nawet kolega MaLk miałby temat do przemyśleń.
Poczytanie komentarza do tych wszystkich szacunków stanu finansów Wisły jakie się na forum pojawiały bez możluwości ucieczki w uogólnienia i zaokrąglenia też byłoby ciekawe. Ale to się nie zdarzy.