Gdyby nie ta jego krytyka Królewskiego za nadużywanie Twittera ("Odsuńmy go od Twittera"

), to pomyślałbym, że ktoś celowo próbuje trollować, aby forumowicze wzięli go za zaskrońca.
Niestety, Jaruś przedobrzył i się odkrył.
Miej Panie Boże Wisłę w opiece, bo jest w tej chwili we władaniu niezrównoważonego osobnika.