KOALIK napisał(a):

Czyli te bajki o sztucznej inteligencji mają przysłonić prosty fakt, że Kikusiek z pastwisk wziął sobie kolegę z pastwisk, a Jarek dopowiedział bajeczki o algorytmach.
Jak te algorytmy mogą być właściwe, skoro mając do wyboru sprawdzonych trenerów w Polsce bierze się kolejnego amatora, który będzie uczył się w Wiśle czym jest posada trenera.
Czyli Skorża odnoszący sukcesy w lidze polskiej, w tym w Wiśle i też w Japonii jest niby zły, a bierze się kompletnego no nejma.
Jak Wisła ma być takim odnowionym klubem, to chyba powinna brać sprawdzonego trenera.
Kiko i Albercik przed przyjściem do Wisły nie mieli styczności z profesjonalnym zespołem.
Bądźmy poważni.
Zamierzenia, plany są ogromne, Królewicz pompuje balonik w mediach o kolejnym odnowieniu (którym to już? piątym?).
Czyli tym samym apetyty muszą wzrosnąć.
Skoro rodzimi trenerzy rzekomo są za słabi, więc od tych wielkich Hiszpanów oczekuję dominacji na wiosnę w pierwszej lidze, licznych wysokich wygranych, bo chyba o to powinno chodzić.
A w przyszłym sezonie walki o MP.
Jak coś ma być extra, to tam walka o utrzymanie to stanowczo za mało.
Jak taka Stal Mielec daje radę, Warta daje radę, Puszcza coraz lepiej sobie radzi bez tej obudowy, to Wisła mając Wielkiego Wizjonera spod Gorlic, to w zasadzie już powinna grać w fazie grupowej Ligi Mistrzów.
Czyż nie?
|
Jak Krolewski jest dla mnie atencujeszem to OBIDZINSKI musial by w tej dyscyplinie osiagac perfekcje zawodową.