|
No ja jestem zdania, że tak jak w naszym przypadku na te 15 meczów to powinien zostać zatrudniony jak najlepszy Polak, z sukcesami, bo on już zna realia polskiej piłki itp Albo może być trener zagraniczny ale też z jakimiś sukcesami, doświadczeniem.
Tymczasem przychodzi gościu z Hiszpani, w nowe srodowisko, który prowadził kluby w 60 meczach, nic mu się nie udało w trenerce. Wow, coż za wybór. Jak to wypali na przestrzeni tych 15 meczów to się zdziwię - chociaż plus ma taki, że Wisła ma skład i możliwości ponad tę ligę. Także w teorii to wiele nie trzeba aby z takim klubem, awansować z tak śmiesznej ligi.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|