Arkadiusz.Czerepach napisał(a):

w sumie to łykam to wsszystko, jaram sie i czekam na pocztek sezonu 
ostatecznie serce kibica nie zna racjonalizmu
|
To prawda, mimo wszystko jest w Wiśle coś nowego i wreszcie jakiś konkretny plan na to, jak ten klub ma funkcjonować i jakim klubem w ogóle być. Najważniejsze, że nawet jeśli to w jakimś stopniu plan mocno utopijny, to jednak istnieje i Królewski chce go wdrażać.
Mamy wreszcie ściągniętego sensownego trenera o dobrym przygotowaniu merytorycznym i politykę transferową, w której nie odgrywają głównej roli słabi polscy zawodnicy podsyłani Wiśle przez krajowych managerów, blogerów czy dziennikarzy. Nie jesteśmy też całkiem zależni od polskiej myśli szkoleniowej.
To jednak jest zwrot w dobrą stronę. Można patrzeć na nadchodzącą rundę z nadzieją. Oby nie okazała się płonna.