Pełna zgoda z Wolfym, Królewski robi to, co jest w jego własnym interesie i mówi to, co aktualnie najbardziej korzystne z jego punktu widzenia. Dużo jest w tym przesady i pijaru. Niemniej, jakąś tam wizję funkcjonowania klubu posiada, może abstrakcyjną, ale jednak jakąś, co i tak jest lepsze niż wizja klubu, którą miał na przykład Kapka. Oczywiście można się z nią nie zgadzać, ale przynajmniej jakiś plan dzisiaj mamy, a nie tylko chaos podsycany przez takich Koalików, czy robienie dobrze polskim menadżerom i zawodnikom, co uwielbia Karherop.
Chcemy się wzorować na tym, co zrobiły niektóre kluby na zachodzie oraz czerpać z ich doświadczeń, co znów oznacza odstawienie od koryta PMS czy myśl sportową, w której tkwią tacy działacze jak Boniek i którą obsługują tacy dziennikarze jak Białoński. Będą więc duże i silne grupy interesów, którym będzie zależało na tym by Królewskiemu i Wiśle nie wyszło.
A z nawiązaniami do polityki uważaj

, bo pamiętaj, że mamy tu na forum nawet wielbicieli Jerzego Urbana w osobie wspomnianego Koalika. Będą więc pewnie skutkowały kolejnym rozmywaniem tematu jego chorymi wypowiedziami i manipulacjami w prl-owskim stylu.

